Tym razem recenzja koreańskiej maseczki w płachcie. Jest to przeciwzmarszczkowa maska z ekstraktem z czerwonego żeń-szenia. Jak się sprawdziła? O tym poniżej. Zapraszam na mój wpis.
Eurus.com.pl to wiodący dystrybutor kosmetyków pochodzących z całego świata. Ja miałam w ręku koreańską maseczkę w płachcie i nie zawahałam się jej użyć. Pomyślałam, że jak przeciwzmarszczkowa to coś dobrego dla mojej skóry. Żeń-szeń również świetna sprawa. Poniżej opis, skład, sposób użycia. Maska kosztuje około 4 złotych za sztukę.
Jest energia, miły widok, co sprawia, że natychmiast chce się ją aplikować. Jest to fajna sprawa na wieczór, domowe spa.
Płachta jest klasyczna, biała, ale mocno nasączona kojącą esencją. Jeszcze sporo zostało w saszetce, co oczywiście wykorzystałam wmasowując w skórę szyi. Pachnie przez chwilę po wyjęciu kwiatowo. Nakłada się łatwo, nie plącze się, nic nie kapie, pomimo tego, że tego witaminowego ekstraktu jest naprawdę dużo. Dobrze się dopasowuje, nie przesuwa w trakcie. No efekt mi się spodobał.
Skóra odpoczywała, nic nie szczypało.
Czas mija szybko, a efekt jaki? MEGA! Serio, pachnąca, zregenerowana, napięta skóra to coś co lubię. Zawsze cenię takie ujędrnienie, a w tym przypadku to dostałam. W pakiecie z wygładzeniem w dodatku.
Żeń-szeń zawsze miał dobry wpływ na stan mojej skóry. I tym razem się nie zawiodłam. Esfolio - dobra robota.
Mogę z całego serca polecić Wam tę płachtę na domowe spa. Dla mnie to wielka przyjemność, skóra zyskała sporo, nic nie podrażniło. Ujędrnienie jest bardzo widoczne. Przyznam, że pierwszy raz stosowałam maskę tej marki. I nie zawiodłam się. Warto poznawać coś nowego.
Jestem ciekawa, czy znacie Esfolio?
12 komentarzy
Bardzo ciekawa maseczka, muszę ją wypróbować 😊
OdpowiedzUsuńPolecam, daj znać jak u Ciebie się sprawdziła. Pozdrawiam serdecznie :)
UsuńJa to się trochę boję tych nieznanych dla mnie kosmetyków. Z duże ryzyko, że mi zrobi więcej szkody jak pożytku;)
OdpowiedzUsuńNie znam tej firmy. Nie korzystam tez z komsetykow przeciwzmarszczkowych. Czekam z tym do 25tego roku zycia, bo i tak wszyscy daja mi tylko 17 , mimo ze w tym roku koncze 24 ,haha!
OdpowiedzUsuńKiedys widzialam chyba wlasnie u Ciebie maseczke z Lidla , z firmy Cien. Taka zolta, z wlasciwosciami energetyzujacymi . Byla super i warta sprobowania!
Pozdrawiam :)
Nie znam, ale dobrze, że jesteś z niej zadowolona 😀
OdpowiedzUsuńOj potrzeba mi właśnie takiej nawilżającej maseczki ;)
OdpowiedzUsuńWygląda na dobry produkt, ale ja boję się używać takich rzeczy 😅
OdpowiedzUsuńGrazie per la segnalazione.
OdpowiedzUsuńsinforosa
Będę oszukała dla siebie tej maseczki.
OdpowiedzUsuńLubię maseczki, muszę ją koniecznie wypróbować :)
OdpowiedzUsuńWidziałam maski tej marki w Rossie, kiedyś pewnie jakąś wypróbuję, bo są tanie i co jakiś czas na promocji :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie fajna sprawa, że tak dobrze działa i niewiele kosztuje :)
OdpowiedzUsuń